środa, 09 maja 2012
Uwierzysz, że to już 7 miesięcy minęło? I że chcę więcej i więcej? I że śmieszne wydają mi się te moje poszukiwania, z miejsca na miejsce, od osoby do osoby. Z chwilowego poczucia szczęścia do następnego poczucia?
Monotematycznie mam ochotę krzyczeć: kocham, kocham i chcę więcej- dawać i dostawać.

Z rzeczy przyziemnych: dużo pracy i brak czasu. Kto kradnie ten czas???

Protokolantką byłam na obronie pracy doktorskiej mego ulubionego już pana doktora, sąsiada niedoszłego. Cieszę się!!! Bardzo. Mam nadzieje, że teraz się już wszystko ułoży. Może będą miała nieograniczony dostęp do najlepszych cukierków ever, czyli litewskich migli?? :)

Nad jeziorem byłam. Pięknie było. W lesie też :)


20:23, rudakrzyzaczka
Link Komentarze (1) »
adopt your own virtual pet!



statystyka